| Zatrzymany po pościgu |
|
|
|
| Wpisał: Redakcja | |
| 02.03.2010. | |
Policjanci zatrzymali po pościgu kierowcę forda. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli policyjnej, a następnie uciekając ulicami Lubaczowa spowodował kolizję drogową. Od kierowcy pobrano krew do badań na zawartość alkoholu w organizmie.
W sobotę około godz. 17. dyżurny lubaczowskiej komendy został powiadomiony o nietrzeźwym kierowcy forda. Z informacji wynikało, że samochód przemieszcza się w okolicy ul. Technicznej w Lubaczowie. Wysłani na miejsce policjanci szybko zauważyli zawracającego, a następnie jadącego w ich kierunku forda. Funkcjonariusze podjęli próbę zatrzymania kierowcy do kontroli drogowej. Niestety ten nie reagował na sygnał do zatrzymania przyspieszając i omijając policjantów. Struże prawa ruszyli w pościg używając sygnałów pojazdu uprzywilejowanego. Uciekinier wielokrotnie wyprzedzał "na trzeciego" oraz wymuszał pierwszeństwo przejazdu. W pewnym momencie doprowadził nawet do kolizji z innym uczestnikiem ruchu drogowego. Podczas dalszej ucieczki kierowca forda nagle stracił panowanie nad samochodem i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Tuż za nim byli policjanci, którzy zablokowali mu służbowym samochodem możliwość dalszej ucieczki. Mężczyzna stawiał opór, ale został wyciągnięty z samochodu i obezwładniony. Kierowcą forda okazał się 35-latek znany Policji z wielokrotnej jazdy pod wpływem alkoholu. Mężczyzna odpowie za naruszenie sądowego zakazu kierowania pojazdami oraz kolizję drogową. Ponadto pobrano od niego krew do badań na zawartość alkoholu. Grozi mu do 3 lat pobawienia wolności.źródło: www.podkarpacka.policja.gov.pl |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|




Policjanci zatrzymali po pościgu kierowcę forda. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli policyjnej, a następnie uciekając ulicami Lubaczowa spowodował kolizję drogową. Od kierowcy pobrano krew do badań na zawartość alkoholu w organizmie.




